Wybory Premiera – krajobraz przed bitwą

Odwołanie premiera Oskara ben Groznego-Witta nie było dla nawet powierzchownego obserwatora dreamlandzkiej polityki specjalnym zaskoczeniem – chyba, że (tak jak sam premier) dawno tu nie zaglądał. Nie da się zaprzeczyć, że jego Rząd na początku miał duży potencjał.

Trudno, żeby było inaczej. Po kiepskiej kadencji Torkana Ingawaara wszystko wydawało się proste. Pierwszy rząd komunistów, nękany problemami kadrowymi i niedoświadczeniem szybko się posypał, choć zdołał jeszcze zdradzić swoją niespójność w podejściu do Króla. Premier Torkan co prawda przetrwał głosowanie o odwołanie z funkcji, ale właściwie tylko przez neutralną postawę części prawicy i centrum, które zniechęcił brak konstruktywnej propozycji KPA. Niespodziewane ocalenie Rządu nie przyniosło mu jednak większego ożywienia – a sam Premier zrezygnował wkrótce po okołoabdykacyjnym zamieszaniu, gdzie wziął niesłusznie stronę Marszałka PK, Conrada Darosareier-Stattoerra. Wydawało się, że teraz może być już tylko lepiej.

Niestety, wystawiony przez KPA ben Grozny-Witt podjął to wyzwanie i na tle Ingawaara wykazał się jeszcze większą nieaktywnością. Sytuacji nie uratował ani wicepremier Habsburg ani „nadpremier” Daniel von Witt i wkrótce po połowie kadencji obywatele zdecydowanie opowiedzieli się za odwołaniem rządu KPA. Klub Augustianów, osłabiony tą porażką, nieaktywnością ministrów i opuszczeniem go przez Fryderyka Orańskiego-Nassau znalazł się w kryzysie i ogłosił że w przyśpieszonych wyborach swojego kandydata nie wystawi.

Senancour opuszcza siedzibę KWK po rejestracji

Z drugiej strony naturalnym kandydatem KPD był tow. Prezerwatyw Tradycja Radziecki. Jako inicjator głosowania o odwołanie Oskara ben Groznego-Witta z góry zapowiedział, że w ewentualnych wyborach wystartuje z programem rządu ponadpartyjnego. Zdawało się, że w obliczu bierności drugiej głównej siły politycznej wybór ten będzie pozbawione jakiejkolwiek alternatywy.  Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano też nazwiska Williama Oxlade-Chamberlaina i nowego imigranta z Garapenii – Casimira de Vriesa, ale żaden z nich nie zdecydował się na podjęcie rękawicy. Ostatecznie – w związku z wynikiem forumowej ankiety Daniela von Witta – na start zdecydował się w ostatniej chwili Gaston de Senancour z Frakcji Radykalnej.

Starcie Radzieckiego z Senancourem mogło być ogniste – kilka dni temu. Niestety, oczekiwanie do niemal ostatniej chwili ze zgłoszeniem sprawiło że tylko dzisiejszy dzień mógłby stać się polem do rywalizacji kandydatów, a ten drugi zapowiedział że dopiero wieczorem przedstawi krótki program. Będzie więc bardzo mało czasu na jakiekolwiek starcie, skoro skrypty wystartują tuż po północy.

 

O Autorze
Prezerwatyw Tradycja Radziecki

W mikroświecie od 2005 roku. Mieszkaniec wielu krajów, w Dreamlandzie od 2016 r. Współzałożyciel KPD. Literat, heraldyk, grafik i polityk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *