Ciało wyobrażone

Wirtualia to dotknięcie dwustronne, dwuwymiarowe. Ponowny mit stworzenia. Kontrolowane lepienie nowego ja tak, jak ja tego chcę. Pozorne wycięcie niechcianego, zapanowanie nad głosem. Pozorne kreowanie poza standardami, konwencjami realnymi. Pozorne, bo wątpię czy w ogóle możliwe. Jednak można zaryzykować stwierdzenia, że to wyrażenie tego, co dotąd niewyrażalne, zatrzymanie tego co zwykle wyrażane. Bezcielesność zagrana. Wirtualne istnienie […]

W poszukiwaniu stwórców

Naropa, Freud i Budda W systemie sześciu jog indyjskiego mędrca-mahasiddhy Naropy znajduje się milam – Joga Świadomego Snu, która pozwala przejąć kontrolę nad światem sennych marzeń przez uzyskanie w nich świadomości śnienia. Praktyka nie rozpoczyna się jednak w chwili, w której adept przykłada głowę do poduszki. Również w dzień należy żyć przeświadczeniem, że wszystko, co się wydarza, jest […]

Umarł król, po co nam król?

Panowanie Edwarda II, znanego wcześniej jako Jacques de Brolle dobiegło końca. Po dłuższym okresie ledwie podtrzymywanej egzystencji powalony realem władca postanowił, zamiast wysłać kolejny pocieszający komunikat, że „szczegóły wkrótce”, wyciągnąć wtyczkę od sztucznego krążenia. Jakie było panowanie ustępującego monarchy? Techniczne, sprytne i skuteczne.”Eddie” skutecznie zdołał przekształcić Dreamland z kraju o reputacji hermetycznego i konserwatywnego w […]

Mieć i zjeść jabłko, czyli wyborcy a obywatele

Przez około trzy tygodnie […] nie działo się tam [w parlamencie] nic, nie było przepychanek Witta z Radzieckim, nie było rozlewu krwi, a poselskie ławy powoli okrywa kurz.[…] wyborcy oczekują nowych ustaw, reform i ulepszeń. Auksencjusz Butodziej-Witt, „Parlament, konkordat i partyjny remis”, Tygodnik Luindorski Pomysł na artykuł o legislacji miałem już od jakiegoś czasu, bezpośrednim […]

Ostatecznie wszystko jest kupą

Intelektualny onanizm jest wszechobecny w mikroświecie – również w Dreamlandzie. Pełni dumy prezentujemy nasz ejakulat przed kolegami z piaskownicy i liczymy na to, że zostanie gromko pochwalony. Kolor, konsystencja, żywotność plemników – to wartości, które się liczą.  Najgorzej, gdy próbujemy przekonać frajerów z piaskownicy obok, że nasz wytrysk był najdłuższy i najobfitszy. Mikronacje funkcjonują przede wszystkim na płaszczyźnie […]

Federacja bez sfederowanych

Królestwo Dreamlandu jest federalnym państwem prawa. ust. 1 art. 1 Karty Konstytucyjnej Z federalizmu w niegdyś dumnym swoimi silnymi prowincjami Dreamlandzie nie zostało prawie nic. Ot, pusty zapis Konstytucji, który w obecnej sytuacji nie znaczy nic.  Mówi bowiem o państwie federalnym, w którym jednak nie ma podmiotów tejże potencjalnej federacji. Prowincje – obecnie dwie, ze […]

Rosnące dystansy

Oklepany banał, że mikroświat się kurczy, mówi nam dziś tylko połowę prawdy. Mikroświat może i powoli zmniejsza swoją liczebność (w mojej opinii – wielokrotnie przeszacowywaną w różnych analizach) ale jednocześnie rozszerza w tym sensie, że rosną dystansy między poszczególnymi państwami, jak w modelu rozszerzającego się wszechświata. Kiedy próbuję sobie przypomnieć okres mojej wirtualnej młodości  (2005-2008), to […]

Ściąć Edwarda II, czyli ineksprymable a konstytucja

W ostatnich tygodniach zdarzyło mi się co najmniej kilkukrotnie musieć odpowiadać na wyrażane często pytanie-pretensje: „Dlaczego chcecie zmieniać Dreamland w kwestii ustroju? Przecież mamy demokrację, bezpośrednią, wybory Premiera… Jakich ustępstw się będziecie jeszcze domagać?”.  Postanowiłem się zająć tematem, aby uzyskać artykuł który sprawi, że nie będę musiał się powtarzać, a tylko linkować. W praktyce – będę zapewne musiał się […]

Awarka

O Awarce cały czas pamiętamy. Bohaterski scholandzko-gnomi reżyser, ukrywający się pod pseudonimem Raj Kapoor nagrał o Awarce film. Na plakacie widzimy, jak dzielna mieszkanka Awary marzy o bliskich ziemiach Scholandii, które w tej chwili są poza jej zasięgiem. Za nią czai się oprawca, który niby to zaleca się do naszej Awarki, ale nie dajmy się zwieść! […]